Przygotowania ślubne – od czego zacząć?

sty 22, 2021

Hej, cześć i czołem Kochani!

Jestem Marta i od kilku lat jestem mężatką.
Chciałabym dzielić się tu z Wami moimi wspomnieniami z przygotowań do ślubu i opowiadać o moich patentach, jak takie przygotowania ogarnąć, żeby nie zwariować i nie wydać miliona monet.

W swoich wpisach chciałabym także zachęcać Was do tworzenia Waszych stron ślubnych, które mogą Wam ułatwić m.in. kontakt z gośćmi.

 

Nasze najważniejsze ustalenia na początku przygotowań ślubnych

Na rozgrzewkę powiem Wam parę głównych ustaleń, od których zaczęły się nasze przygotowania ślubne:

– organizacją zajęliśmy się na niecałe 1,5 roku przed weselem (niedługo po zaręczynach),
– zaplanowaliśmy ślub kościelny z pełną mszą,
– wesele planowane było na ok. 120 osób,
– założyliśmy sobie, że jeśli jesteśmy w stanie coś zrobić sami, to nie będziemy wydawać niepotrzebnie pieniędzy. Dlatego spodziewajcie się tutaj sporej liczby wpisów z serii DIY (weselnego “zrób to sam”).
– ustaliliśmy sobie limity budżetowe na poszczególne wydatki, np. maksymalny koszt “od talerzyka”, maksymalny koszt zespołu.

Przygotowania ślubne – ustalenie terminu ślubu

W dalszej kolejności, na początku naszych przygotowań do ślubu wzięliśmy się za ustalenie daty ceremonii i zarezerwowanie sali weselnej. Połączyliśmy te dwa działania, ponieważ musieliśmy od razu dopasować zaplanowaną datę do wolnych terminów sal i upewnić się, że nasz wymarzony termin ślubu będzie wolny także w kościele.

Rezerwacja terminu na sali weselnej

Najważniejsze dla nas cechy sali weselnej

Nie mieliśmy od razu wymarzonej Sali weselnej. Wiedzieliśmy tylko, że ma to być sala w nieprzesadnie dalekiej odległości od zamieszkania większości rodziny, żeby goście bez problemu mogli wrócić po weselu do domów, nie wydając kroci na taksówkę. Dla dojeżdżających miały być dostępne pokoje. Zależało nam także na tym, żeby sala miała część jadalną i taneczną w jednym pomieszczeniu albo połączone tak, żeby goście mogli się widzieć. Dlaczego akurat tak? Z dwóch powodów. Po pierwsze chciałam, żeby osoby starsze, które nie mogły iść na parkiet mogły chociaż widzieć co się na nim dzieje, a po drugie, zauważyłam, że na weselach, na których byłam łatwiej było wyciągnąć ludzi na parkiet, gdy widzieli, czy ktoś się na nim bawi (może takie wstydziochy u mniewink).
Poza tym zwracaliśmy uwagę również na ogród, albo inną przestrzeń, w której nasi goście mogliby odpocząć od zgiełku panującego wewnątrz sali i zwyczajnie przewietrzyć się na świeżym powietrzu.

Co ostatecznie przesądziło o wyborze sali na wesele?

Przeglądaliśmy w Internecie wiele ofert sal weselnych, ale przyznam szczerze, że gdy zaczęliśmy jeździć do nich osobiście, to koniec-końców odwiedziliśmy tylko kilka miejsc, bo bardzo szybko wpadła nam w oko jedna sala, która spełniała nasze oczekiwania i żadna inna nam się już nie podobałasmile
Powiem Wam, że naszą decyzję ostatecznie przypieczętowała fachowość menadżera Sali. A właściwie menadżerki. Po rozmowie widać było, że jest to profesjonalna osoba, która ma spore doświadczenie, wiele cennych porad i nie kręci nosem na nasze weselne pomysłysmile. I nie pomyliliśmy się. Współpraca z Panią menadżer przez cały czas był świetna. Zamówiliśmy przy jej pomocy także tort weselny i otrzymaliśmy zgodę na zrobienie sesji zdjęciowej w pięknym ogrodzie na tyłach sali.

Podsumowanie

Wybór sali, to był dopiero wierzchołek góry lodowej, pośród decyzji, które musieliśmy podjąć. Ale spokojnie. Przygotowania ślubne wydają się na początku trochę straszne, ale gdy rozplanuje się działania, wszystko da się radę ogranąć.

 

Opowiedzcie mi teraz od czego zaczęły się wasze przygotowania do ślubu? Dajcie również znać na jakie cechy sali weselnej Wy zwracaliście uwagę przy wyborze?

Informacja o ciasteczkach

Informujemy, że nasza witryna wykorzysutje pliki cookies tzw. ,,ciasteczka". Dalsze korzystanie z witryny jest równoznaczne ze zgodą na ich użycie. Więcej znajdziesz w naszej polityce pryatności.

You have Successfully Subscribed!

Pin It on Pinterest

POLEĆ NAS!